Wybory samorządowe 2014 rok-czy są jakieś granice legalizowania przekrętów?

KOMPROMITACJA WSZYSTKICH WŁADZ CZYLI USTAWODAWCZEJ, WYKONAWCZEJ I SĄDOWNICZEJ W SZCZEGÓLNOŚCI POPRZEZ SPOSÓB PRZEPROWADZENIA WYBORÓW!

Gdy coraz bardziej zaczynał być widoczny bałagan związany z przeprowadzeniem wyborów samorządowych oraz z liczeniem głosów, to zaczęły się pojawiać pytania: co z problemem trzeba zrobić? Zatwierdzić czy unieważnić wybory? Jak myślicie, jak długo jeszcze rządzenie Polską będzie polegało między innymi na zatwierdzaniu przez ludzi władzy przeróżnych nieprawidłowości, naruszeń prawa? Czy kryzys państwa polskiego nie jest już na tyle groźny, by tu i teraz zacząć odcinać się od wszelkich patologicznych zachowań i działań?

Po tym co się wydarzyło, przy tak licznych nieprawidłowościach nie bardzo rozumiem, kto niby ma prawo zatwierdzić tą nieprawdopodobną lipę, błędnie zwaną wyborami, która budzi tak dużo wątpliwości? Gdzie mimo problemów z systemem informatycznym można było niezwłocznie zliczyć oddane głosy po zakończeniu głosowania. Nie bardzo rozumiem trudności z liczeniem głosów do danych zbiorczych na podstawie protokołów komisji obwodowych? W takiej sytuacji chyba oczywistym było, że skoro nie można wydrukować protokołów, to trzeba je sporządzić ręcznie i przekazać do odpowiednich komisji, które powinny były policzyć głosy, które do nich trafiły.

To co się stało, mogło się zdarzyć tylko w państwie, które istniej już tylko teoretycznie, gdzie przedstawiciele poszczególnych władz gardzą zwykłymi ludźmi i prawem, a wszystko co robią służy jedynie do stworzenia warunków do dobrego życia dla siebie i osób z otoczenia ludzi władzy.

Ustawa kodeks wyborczy, jest to nieprawdopodobnie skomplikowany gniot, który świadczy o poziomie większości przedstawicieli władzy ustawodawczej, o zawłaszczeniu państwa przez ludzi władzy oraz pogardzie wobec zwykłych obywateli. Władza ustawodawcza w 2011 roku przygotowała poprzez prawo grunt do ogromnych wyborczych manipulacji, które możliwe są, gdy jest dużo prawa, jest ono skomplikowane, mało znane zwykłym obywatelom, którego nie zna zapewne większość członków komisji. Co służy jedynie manipulacjom.

Nie bardzo rozumiem, dlaczego członkami komisji wyborczych innych niż obwodowe są sędziowie? Polecam uwadze ustawę kodeks wyborczy, w tym między innymi artykuły 157, 166, 170, 174, 178 – co to w ogóle jest, że prawo zostało skonstruowane tak, że zbiorcze głosy z poszczególnych komisji obwodowych liczą sędziowie, a nie zwykli obywatele, np. delegowani przez kandydatów? Po czy ich koleżanki i koledzy sędziowie, tak jak jest od lat, będą orzekać o prawidłowości procesu wyborczego. A zwykli obywatele mogą sobie składać protesty wyborcze dla ich samego składania.

Sędziowie przy przeprowadzaniu wyborów i liczeniu głosów pokazali prawdziwe oblicze polskiego sądownictwa. To jest dokładnie ten poziom większości sędziów, jaki zobaczyliśmy przy przeprowadzaniu wyborów i liczeniu głosów w szczególności, gdzie komisje wyborcze poszczególnych szczebli, nie poradziły sobie z bardzo prostym liczeniem i sporządzeniem wymaganych przez prawo protokołów na podstawie danych z obwodowych komisji wyborczych. Tylko liczyli, liczyli i liczyli, swoją nieudolność oraz niejasne intencje zrzucając na system informatyczny.

Państwowa Komisja Wyborcza jest organem wykonawczym, podobnie jak komisarze wyborczy i terytorialne komisje wyborcze. Konia z rzędem dla tego, kto wie dlaczego organy, które powinny składać się ze zwykłych obywateli, a części z nich nie powinno być jak choćby PKW, składają się w Polsce z sędziów? Czyli przedstawicieli władzy sądowniczej. Sędziów, którzy przy okazji obsługi wyborów pokazali, jak „wydolny” jest polski system sądownictwa reprezentowany przez ludzi, którzy nie potrafili poradzić sobie z prostym liczeniem.

Wybory powinny być przeprowadzane przez najwyższą władzę, jaką jest Naród. Tymczasem na podstawie prawa wyborczego, sposobu przeprowadzania wyborów widać zawłaszczenie państwa przez ludzi władzy, wzajemne zależności ludzi władzy, którzy nie dają zrobić sobie krzywdy, a szczególnie mocno w procesie wyborczym widoczne jest osłanianie obecnego układu rządzenia Polską przez sędziów.
Po czym, gdy wybrani pod okiem sędziów obejmą mandaty, to oczywiście nie będą mogli, bo nie będą chcieli nic zrobić w sprawie niedopuszczalnej sytuacji w sądownictwie i tak sobie tkwimy w polskim bagnie, gdzie na skalę masową wyniszczani są ludzie, całe polskie rodziny i firmy, a ludziom władzy żyje się wyjątkowo dobrze.

Ustawicznie od lat przedstawiciele stowarzyszeń działających na rzecz praworządności powtarzają i ciągle brakuje odpowiedniego wsparcia, by problem ruszyć w sposób znaczący, że bez odpowiedniego poziomu wiedzy i morale polskich sędziów nie będzie nic. Oni poprzez sposób prowadzenia spraw i wyrokowanie niszczą pojedynczych ludzi, całe polskie rodziny i firmy, bo jest na tego typu działalność przyzwolenie polityczne. Tkwimy w zaklętym, wyniszczającym kręgu w którym ludziom władzy i towarzystwu żyje się dobrze. Jak widać, oni poprzez swoje działania są w stanie zdemolować wszystko. Nawet to niby święto demokracji, jakim są według przedstawicieli wiodących mediów wybory. Nawet swoje święto zdemolowali, podgrzali w kraju emocje, bo po tym co się stało, ludzie wychodzą na ulice.

Po tym co zobaczyliśmy w trakcie ostatniej hucpy wyborczej, przedstawiciele władzy sądowniczej powinni jedynie rozpatrywać protesty wyborcze, zgodnie z właściwością i ewentualnie stwierdzać brak przeszkód do stwierdzenia ważności wyborów. Sędziowie muszą być odsunięci od udziału w procesie wyborczym począwszy od organizowania wyborów i skończywszy na ostatecznym liczeniu głosów. Przeprowadzanie wyborów musi wrócić do Narodu czyli najwyższej władzy.

Stan polskiego sądownictwa

Poświęćcie kilka minut na wysłuchanie wykładu, do którego link macie niżej. Przekonacie się, że warto! Zobaczcie jak przeprowadza się wybory w demokratycznym państwie:

https://www.youtube.com/watch?v=MmD37_KaKfk

Barbara Berecka

This entry was posted in Demokracja i wolność, Demokracja po polsku, Dyskusje społeczno - polityczne, Edukacja obywatelska i edukacja przygotowująca do życia, Komentujemy na bieżąco, Najważniejsze wiadomości, Samorządność i samorządy, Życie społeczno-polityczne and tagged , , , , . Bookmark the permalink.

2 Responses to Wybory samorządowe 2014 rok-czy są jakieś granice legalizowania przekrętów?

  1. Senera says:

    Sędziowie prowadzą wybory, sędziowie rozpatrują skargi na działania komisji wyborczych, sędziowie rozpatrują protesty wyborcze, a ile przy tym zarabiają ?
    Prezio PiS – Kaczynski J wniósł projekt do sejmu RP by li tylko sędziowie obsługiwali całkowicie terytorialne i obwodowe komisje wyborcze bez udziału społecznego motywując tym że wybierany / jako wyborca / nie może być jednocześnie zasiadającym w komisji, czyli mogącym wpływać na efekt wyborczy.
    Jednymi słowy odsunąć całkowicie społeczeństwo od kontrolowania wyborów.
    Nie dość że mamy totalitaryzm partyjny to jeszcze układ mafijno – sądowniczy.
    A Naród Polski z przymrużonym okiem na to spogląda.

  2. Ryziel says:

    Pani Basiu temat poruszany z wyborami i palestrą trafiony w dziesiątk..Z tą gangrena trzeba walczyć

Comments are closed.