Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej

EDUKACJA OBYWATELSKA, PAŃSTWO PRAWA                           

Zaledwie po kilku dniach funkcjonowania pomysłu, mamy już kilka spostrzeżeń, widzimy pewne potrzeby i możliwości na temat których napiszę w przyszłym tygodniu.

Dzisiaj w dniu ciszy przedwyborczej myślę, że o Konstytucji pisać można.

Wcześnie uświadomiono mi, że Konstytucja, to jest takie najważniejsze prawo. Było to na pewno w okresie mojego wczesnego dzieciństwa. Któremuś z rodziców lub dziadków udało się przekonać małą dziewczynkę, że podstawowym aktem prawnym jest Konstytucja i mi już tak zostało.

Słuchajcie, skoro najważniejszy, podstawowy akt prawny, który reguluje prawa i obowiązki nas wszystkich, tak zwana ustawa zasadnicza, to wszyscy powinniśmy go znać, a przynajmniej większości powinna go znać i rozumieć.

Obecny stan dość powszechnego braku znajomości Konstytucji ma wiele przyczyn o których napiszę innym razem. Dzisiaj pragnę podkreślić, że ten stan rzeczy trzeba zmieniać. To jest bardzo pilna sprawa do załatwienia.

Jakieś prawa, czy obowiązki nie biorą się gdzieś z powietrza, czy czyjegoś widzi mi się, tylko wynikają z prawa, z Konstytucji lub innych aktów prawnych, które z Konstytucją muszą być zgodne. Ostatnie zdanie, które napisałam nie jest wytworem mojej wyobraźni, bujnej  fantazji, tylko ma podstawę w art. 8. Konstytucji ” 1. Konstytucja jest najwyższym prawem Rzeczypospolitej Polskiej. 2. Przepisy Konstytucji stosuje się bezpośrednio, chyba że Konstytucja stanowi inaczej”.

Czy nie tak, jak ja zrobiłam to przed chwilą powinny wyglądać decyzje , wyroki sądowe?

Jakie wymogi musi spełniać decyzja, lub wyrok sądowy określają odrębne przepisy, które muszą być przestrzegane.

Tak wiele złego wyrządzono Polakom w wyniku nadużywania i błędnego rozumienia niezawisłości sędziowskiej, która wynika z art. 178. 1 Konstytucji ” Sędziowie w sprawowaniu swego urzędu są niezawiśli i podlegają tylko Konstytucji i ustawom”. Jeżeli podlegają Konstytucji i ustawom, to ja rozumiem, że mają przestrzegać Konstytucji i innych ustaw. Szukamy dowodu na moje rozumowanie w Konstytucji. Bardzo proszę, art. 83. ” Każdy ma obowiązek przestrzegania prawa Rzeczypospolitej Polskiej”. Tak rozstrzyga Konstytucja. Żadnych ulg nie ma wobec ludzi reprezentujących państwo, w tym sędziów. Niezawisłość sędziowska, jak widać nie zwalnia z konieczności przestrzegania prawa.

Przewracam kartki ustawy zasadniczej, gdzie na pierwszej stronie jest list podpisany, już dziś przez byłego prezydenta i czytam to, co chciałabym przeczytać. Skupiam się na tych artykułach, które są rozwiązaniami dobrymi. Musimy je tylko egzekwować.

To są Nasze, Twoje i Moje prawa. Art. 30 Konstytucji ” Przyrodzona i niezbywalna godność człowieka stanowi źródło wolności i praw człowieka i obywatela. Jest ona nienaruszalna, a jej poszanowanie i ochrona jest obowiązkiem władz publicznych”.

Godność, nienaruszalna, chroniona przez władze publiczne? Czy tylko my, ja jesteśmy takimi pechowcami, że naszą godność wielokrotnie naruszali ludzie reprezentujący państwo? Wami przypadkiem nie pomiatano?

Dobrze, poprawiam sobie humor, dalej cytuję polskie prawo, które brzmi, jak jakieś mało realne postulaty, gdy odniesiemy je do stanu faktycznego załatwiania spraw w Polsce. Art. 31. ”1. Wolność człowieka podlega ochronie prawnej. 2. Każdy jest obowiązany szanować wolności i prawa innych. Nikogo nie wolno zmuszać do czynienia tego, czego prawo mu nie nakazuje. 3. Ograniczenia w zakresie korzystania z konstytucyjnych wolności i praw mogą być ustanowione w ustawie i tylko wtedy, gdy są konieczne w demokratycznym państwie dla jego bezpieczeństwa lub porządku publicznego, bądź dla ochrony środowiska, zdrowia i moralności publicznej, albo wolności i praw innych osób. Ograniczenia te nie mogą naruszać istoty wolności i praw”

No i mój kolejny ulubiony artykuł 32 Konstytucji ” 1. Wszyscy są wobec prawa równi. Wszyscy mają prawo do równego traktowania przez władze publiczne. 2. Nikt nie może być dyskryminowany w życiu politycznym, społecznym lub gospodarczym z jakiejkolwiek przyczyny”.

Co sobie myślicie, że ja jednak pomyliłam broszurki ze swojego biurka. Faktycznie trochę tego naskładałam. Sprawdzam, słowo honoru cytowałam Konstytucję, a nie jakieś postulaty.

Wiem, że mam tendencję do gruntownego omawiania spraw, pisania długich artykułów, jak na internet. Dzisiaj zdaję sobie sprawę, że ci, którzy nie dociekali co też rozstrzyga Konstytucja dostali już sporo informacji. Gdybym nie była od lat przedsiębiorcą, który od lat sprzedaje ubezpieczenia, to pewnie bym w tym miejscu odłożyła dalsze rozważania na inny dzień.

Od lat prowadzimy rodzinne firmy. Zaufało nam kilka tysięcy ludzi, przynajmniej część firm z którymi współpracujemy dostrzega nasze rzetelne podejście do wykonywanej pracy, znacznie wykraczającą ponad przeciętną wiedzę i przygotowanie merytoryczne. To dlaczego, skoro pracujemy uczciwie, jesteśmy kompetentni, ludzie nam ufają, my podobnie jak miliony innych Polaków boimy się co przyniesie następny dzień? Można udawać, że nie ma kryzysu, że Polscy nie są nadmiernie zadłużeni, że wielu z nich nie daje rady z problemami emocjonalnie, np. gwałtownie rośnie liczba ludzi młodych, którzy wymagają pomocy psychologicznej lub nawet psychiatrycznej?

Uważam, że przyczyn takiego stanu rzeczy trzeba szukać między innymi i głównie w lekceważeniu Konstytucji. Czy ja, jako przedsiębiorca mogę w rozsądnym terminie przed sądem dochodzić swoich praw? Śmiejecie się, śmiech oczywiście jest przez łzy. Teoretycznie mogę. Zgodnie z art. 45 konstytucji ” 1. Każdy ma prawo do sprawiedliwego i jawnego rozpatrzenia sprawy bez nieuzasadnionej zwłoki przez właściwy, niezależny, bezstronny i niezawisły sąd”.

Pusty śmiech, wołanie o litość i nie wiem co jeszcze? Konstytucja jest lekceważona przez  większą część składów sędziowskich.  Bez nieuzasadnionej zwłoki, niezależny, bezstronny sąd w Polsce? Trzeba mieć sporo szczęścia, żeby tak było, żeby trafić na skład sędziowski, który właściwie rozumie swoje zadania i odpowiedzialnie je realizuje. Patologi jest dużo, o wiele za dużo.

Nie wiem, czy ktoś byłby w stanie zliczyć liczbę obywateli poszkodowanych przez tak zwany system ubezpieczeń społecznych, w ramach którego działają  ZUS i KRUS. Tam dopiero się dzieje, ” dbają” o niezbywalną godność człowieka?

Art. 64 Konstytucji ” 4. Minimalną wysokość wynagrodzenia za pracę lub sposób ustalania określa ustawa”.  Czy polski przedsiębiorca ma zagwarantowane faktycznie przynajmniej minimalne wynagrodzenie za pracę? Czy w Konstytucji jest obowiązek opłaty składki na ubezpieczenie społeczne? Dlaczego obowiązek opłaty składki ZUS nałożony ustawą podlegającą Konstytucji na przedsiębiorców, jest ważniejszy od konstytucyjnego prawa do minimalnego wynagrodzenia? Wiem mało kto o tym mówi, bo to przecież takie niewygodne.

Od ładnych kilku lat ustawicznie słyszymy, my nic nie możemy, bo oni rządzą. Zamienią się miejscami i znowu to samo, tylko z innych ust. Media oczywiście im wtórują. Konstytucja, art. 10.2 ” Władzę ustawodawczą sprawują Sejm i Senat, władzę wykonawczą Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej i Rada Ministrów, a władzę sądowniczą sądy i trybunały”.

Ci którzy zasiadają w Sejmie i Senacie, mienią się być opozycję, uchylają się od odpowiedzialności, faktycznie zgodnie z Konstytucją są przedstawicielami władzy. Spróbuję Was przekonać, że warto na sprawę spojrzeć z tej strony. Posłowie, Senatorowie mogą być jedynie w opozycji do władzy wykonawczej, czyli Prezydenta i Rady Ministrów. Zgodnie z Konstytucją są przedstawicielami władzy wykonawczej. Zwróćcie uwagę, że zgodnie z art. 4. Konstytucji ” Władza zwierzchnia w Rzeczypospolitej Polskiej należy do Narodu”.

Powiedzcie mi, kto i kiedy z tak zwanych partii opozycji parlamentarnej, które faktycznie zgodnie z Konstytucją są przedstawicielami władzy ustawodawczej, powinny odpowiadać za stan spraw w Polsce wspomagał faktyczne, takie praktyczne organizowanie się obywateli, czyli władzy zwierzchniej, czy oni wystarczająco aktywizowali nas, uruchomiali potencjał w nas tkwiący? Kto dbał o taką pozytywistyczną pracę u podstaw w zakresie stosowania prawa, kształtowania kultury prawnej, szerzenia wiedzy obywatelskiej wśród ludzi?

BB

Ten wpis został opublikowany w kategorii Demokracja i wolność, Demokracja po polsku, Dyskusje społeczno - polityczne, Edukacja obywatelska i edukacja przygotowująca do życia, Konstytucja, Państwo prawa, Życie społeczno-polityczne i oznaczony tagami , , , , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

4 odpowiedzi na Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej

  1. Witam.
    Chciałbym zwrócić uwagę szanownych internautów na problem, który wyłania się po lekturze art. 220 Konstytucji z 1997r., a brzmi on tak: „Ustawa budżetowa nie może przewidywać pokrywania deficytu budżetowego poprzez zaciąganie zobowiązania w centralnym banku państwa.” Tłumaczy się to autonomią banku centralnego i nie emitowaniem nadmiernie pieniędzy bez uzasadnienia ekonomicznego. Wybrano zatem zupełny brak emisji pieniądza, co jest bardzo szkodliwe dla gospodarki. Zyskują na tym jednak prywatne banki, które pożyczają państwu pieniądze na pokrycie deficytu. I prawdopodobnie to one lobbowały w sejmie za przyjęciem tego zapisu. Jeszcze w roku 1998 NBP po raz ostatni finansował deficyt. Konieczna jest zmiana tego szkodliwego zapisu. Ponieważ dzięki niemu mamy co roku dług publiczny większy o 30-40mld zł(lekko licząc taka powinna być emisja biorąc pod uwagę 3% wzrost PKB). Oczywiście nie jest to lekarstwem na całe długi. Za tym powinna pójść reforma finansów publicznych. Jednak bez zmiany tego artykułu, wszelkie reformy będą mniej skuteczne. Na straży emisji powinna stać RPP, tak aby nie była nadmierna. Wyjaśnię przy tym po co ta emisja pieniędzy(zamiast złodziejskiej emisji obligacji), ponieważ wielu osobom negatywnie się kojarzy. Emisja pieniądza powinna być przeprowadzana w warunkach dodatniego wzrostu gospodarczego, aby dostarczyć społeczeństwu środków pieniężnych do obracania towarami i usługami o zwiększonej ilości i wartości. Aby nie dopuścić do inflacji, należałoby też zlikwidować równocześnie system rezerwy częściowej. Banki mogłyby pożyczać tylko to co dostaną w depozytach od obywateli. W ten sposób władza pieniądza wróci do ludzi pracy. Państwo i będzie miało mniejsze długi. Możliwe będzie stopniowe spłacanie długu publicznego. W tej chwili jest to niemożliwe. Jest to podstawa do pozostałych reform.
    Odsyłam do stron z których zaczerpnąłem wiedzę:

    http://www.rossakiewicz.pl/demokracja/index.html

    http://books.google.pl/books?id=yqfACHCj10kC&pg=PA269&lpg=PA269&dq=Art.+220+Konstytucji+RP&source=bl&ots=HoZ1mIQMxy&sig=YPuPsTVxs4CXlGxRCLgGumRIyzA&hl=pl&ei=GPjvTLTOCouwhQfJ37CbDA&sa=X&oi=book_result&ct=result&resnum=3&ved=0CCUQ6AEwAg#v=onepage&q=Art.%20220%20Konstytucji%20RP&f=false

    Pozdrawiam
    KK

Możliwość komentowania została wyłączona.