Przyzwyczailiśmy się, nikogo już te dane nie dziwią?

REKORDOWA W HISTORII DZIURA BUDŻETOWA

ROSNĄCE BEZROBOCIE, SZCZEGÓLNIE DUŻE WŚRÓD LUDZI MŁODYCH

FATALNY STAN DRÓG

Jednym z najgorszych zachowań jakich doświadczamy jest obojętność. W przypadku bierności znacznej części obywateli w państwie aspirującym do demokratycznego, bierna postawa zwykłych ludzi jest bardzo niekorzystna dla nich samych jak i państwa.

Jak ludzie są lękliwi, dostrzegają jedynie prywatne interesy, widzą jedynie koniec własnego nosa, to nie wynika z tego nic dobrego. Pamiętacie takie sprawy, gdy pośród biernych ludzi bandyci maltretowali, zabijali ludzi?

Podobnie jest w życiu publicznym, gdy zwykli obywatele są jedynie biernymi uczestnikami różnych zdarzeń. Prywata, korupcja, pogarszające się warunki do życia i nikogo już w pewnym momencie nie dziwi nic.

Niestety bierność znacznej części polskich obywateli doprowadziła do bardzo złego stanu Polskę. Przyzwolenie zwykłych ludzi na pogardę ludzi władzy wobec zwykłych obywateli, lekceważenie ustalonych zasad i prawa, na partactwo w życiu publicznym, trwonienie publicznych pieniędzy zbiera obfite żniwo.

Według danych GUS oficjalny dług Polski na koniec 2010 r. wynosił 778 miliardów 212 milionów złotych, czyli ponad 20 tysięcy złotych w przeliczeniu na jednego mieszkańca kraju.

GUS poinformował również, że bezrobocie w kwietniu wynosi 13,1 %, szczególnie dramatyczna sytuacja jest w grupie wiekowej 24-34 lat.

Z kolei Najwyższa Izba Kontroli alarmuje, że przyczyną złego stanu polskich dróg jest niekompetentny i podatny na korupcję nadzór. Już wkrótce po oddaniu do użytku drogi budowane w Polsce są w fatalnym stanie. Taki stan rzeczy powoduje, że wydajemy ogromne pieniądze na remonty dopiero co wybudowanych dróg. W Niemczech i Danii warunki atmosferyczne są podobne do polskich i tam nie ma takich problemów z drogami jak u nas.

Obok wymienionych i innych danych, problemów nie można przechodzić obojętnie. Chodzi przecież o Polskę, warunki do życia dla nas, naszych dzieci i następnych pokoleń.
Dlaczego większość ludzi jest bierna, dlaczego większość zachowuje się jak widzowie w teatrze, którzy jedynie obserwują spektakl, choć faktycznie są przecież aktorami, uczestnikami przedstawienia?

Barbara Berecka

This entry was posted in Demokracja i wolność, Demokracja po polsku, Dyskusje społeczno - polityczne, Edukacja obywatelska i edukacja przygotowująca do życia, współdziałanie i współpraca, Życie społeczno-polityczne and tagged , , , , , , . Bookmark the permalink.

One Response to Przyzwyczailiśmy się, nikogo już te dane nie dziwią?

Comments are closed.