Dni Świadomości Prawnej w Lublinie – warto było

CZAS NA KONSTYTUCJĘ

SZACUNEK DO LUDZI I PRAWA POWINIEN BYĆ FUNDAMENTEM, NA KTÓRYM BUDOWANE JEST PAŃSTWO

NIGDY BY SIĘ NIE UDAŁO, GDYBYŚMY NIE SPRÓBOWALI!

Bardzo trudno jest mi pozbierać myśli. Zmęczenie i emocje zrobiły swoje. Ale przecież dłużna jestem swoim czytelnikom relację z imprezy. Mam jednak spory problem. Bardzo trudno jest pisać o czymś, co się samemu przygotowywało i prowadziło. Ale z drugiej strony są też plusy tej sytuacji. Mam przewagę nad innymi, którzy relacjonowali wydarzenie. ponieważ mam wszelkie informacje z pierwszej ręki. Znam bardzo interesujące, często przepełnione emocjami przygotowania imprezy. Musicie uwierzyć mi na słowo, że się działo.

Myślę, że już bardzo wiele osób przekonało się, że my się nie użalamy nad sobą, myślimy nie tylko o sobie, podejmujemy działania na rzecz aktywizacji ludzi i zmiany sposobu załatwiania spraw przez instytucje publiczne.

Nasze działania są efektem świadomość jak bardzo w Polsce potrzebne są zmiany w zakresie stosunku funkcjonariuszy publicznych do zwykłych ludzi i prawa, sposobów funkcjonowania państwa, które według mnie i członków naszego Stowarzyszenia Stop Bezprawiu – Lublin nie nastąpią bez aktywizacji zwykłych ludzi, bez poszerzania wiedzy niezbędnej do aktywnego udziału w życiu społeczno – politycznym.

„Dni Świadomości Prawnej”, które odbywały się w Lublinie pod hasłem: „Czas na Konstytucję” były prowadzone w ramach „Kampanii Edukacji Obywatelskiej”, której główne hasło brzmi: „Szacunek do ludzi i prawa powinien być fundamentem, na którym budowane jest państwo”.
Całe przedsięwzięcie firmuje Stowarzyszenie Stop Bezprawiu – Lublin. Bardzo duże wsparcie, pomoc przy organizacji zarówno merytoryczną jak i techniczną otrzymaliśmy od Stowarzyszenia Przeciw Bezprawiu z Bielska Białej, którego prezesem jest Jerzy Jachnik, postać bardzo wyrazista, znana nie tylko w środowisku ludzi reprezentujących organizacje pozarządowe.

Wspierali nas również przedstawiciele zarządu i członkowie Stowarzyszenia Poszkodowanych Przedsiębiorców RP, którzy byli razem z nami na Placu Litewskim w Lublinie. Naszym gościem była przedstawicielka Fundacji Obrony Praw i Porządku Publicznego „Zawisza” z Białegostoku. Razem z nami była również bardzo silna grupa członków naszego Stowarzyszenia z Białegostoku.
Udało nam się bliżej poznać, porozmawiać, przyjąć założenia do dalszej współpracy z przedstawicielami obecnych organizacji pozarządowych. Na pewno różnią nas sposoby działania, dochodzenia do postawionych celów, ale mamy wiele wspólnych spraw do załatwienia, a jednym z najważniejszych z nich jest egzekwowanie właściwego wykonywania pracy przez funkcjonariuszy publicznych, w tym urzędników, prokuratorów, sędziów. Przedstawiciele wszystkich organizacji obecnych na spotkaniu uważają między innymi, że konieczne jest egzekwowanie odpowiedzialności zarówno dyscyplinarnej jak i karnej wobec funkcjonariuszy publicznych za niedopełnianie obowiązków lub przekraczanie uprawnień, naruszanie prawa.

Myślę, że sukcesem organizacyjnym jest to, że ze strony Stowarzyszenia Stop Bezprawiu – Lublin w przygotowaniach i przeprowadzeniu spotkania brała udział spora grupa ludzi jak na polskie warunki. Udało nam się zaangażować do pracy około 15 osób, a pracowali przecież również członkowie Stowarzyszenia Przeciw Bezprawiu. Myślę, że około 20 – osobowa grupa ludzi przygotowująca spotkanie, to jak na polskie warunki przyzwoity wynik.

A wszystko to po to, by wyjść do ludzi, rozmawiać, zachęcać do udziału w życiu publicznym, przejmować odpowiedzialności za rządzenie. Przecież bez kontroli społecznej nie ma szans na demokratyzację kraju.

Osoby, które zdecydowały się skorzystać z naszego zaproszenia na spotkanie i ludzie, którzy przypadkiem przechodząc trafili na „Dni Świadomości Prawnej” z ogromną życzliwością odnosili się do nas. Bardzo chętnie podchodzili, rozmawiali z nami, wypełniali karty Referendum Obywatelskiego. Zadawali pytania. Wielokrotnie odpowiadałam na pytanie: co to są jednomandatowe okręgi wyborcze, jaki jest cel ich wprowadzenia?
W ciągu tych dwóch dni ludzie bardzo często życzyli nam powodzenia, mówili, że bardzo liczą na nas, oferowali różnego rodzaju pomoc, wsparcie, a także prosili o pomoc.

Okręgi jednomandatowe

Usłyszeliśmy również bardzo wiele historii dosłownie mrożących krew w żyłach, załatwiania spraw przez polskich funkcjonariuszy publicznych, w tym urzędników, policjantów, prokuratorów, sędziów, które byłyby może dobre do napisania scenariusza do horroru a nie pracy przedstawicieli struktur państwa polskiego. Słyszeliśmy o bardzo wielu dramatach, zniszczonych ludziach, całych rodzinach i firmach przez przedstawicieli państwa polskiego i instytucji publicznych.

Barbara Berecka

This entry was posted in Bez kategorii, Demokracja i wolność, Demokracja po polsku, Dyskusje społeczno - polityczne, Edukacja obywatelska i edukacja przygotowująca do życia, Kampania Edukacji Obywatelskiej, Konstytucja, współdziałanie i współpraca and tagged , , . Bookmark the permalink.