Polityka antyspołeczna – działanie na szkodę Polaków i Polski

DLACZEGO NIKT SIĘ NIE LICZY Z CZŁOWIEKIEM I POTRZEBAMI POLSKICH RODZIN?

DLACZEGO POLITYKOM W TYM RZĄDZĄCYM TAK BARDZO BRAKUJE ZWYKŁEJ LUDZKIEJ WRAŻLIWOŚCI?

Słuchajcie, ktoś mi może zarzucić biadolenie, ustawiczne użalanie się. Ale to co obserwuję, czego doświadczam, z jakimi sprawami przychodzą ludzie do nas do Stowarzyszenia i do mnie osobiście, ma ogromny wpływ na mój sposób postrzegania polskiej rzeczywistości.

Tu niestety zwykły człowiek jest bez szans wobec bezdusznego aparatu państwa i aparatu instytucji prywatnych, które wspierane są przez przedstawicieli państwa, którzy jednocześnie zwykłych ludzi mają daleko z tyłu.

Co ja mogę myśleć, mówić i pisać, gdy prezes KRUS, sędziowie lubelskich sądów, wydziałów ubezpieczeń społecznych, a ostatnio również pracownicy ZUS śmieją się nam w twarz i lekceważą korzystne dla nas, prawomocne wyroki sądowe z przed kilku lat i wydaje się, że nikt nie ma zamiaru zastosować się do orzeczeń sądów.
My oczywiście w wyniku takiej postawy przedstawicieli państwa straciliśmy ogromne pieniądze, o zdrowiu, braku spokoju trudno nawet pisać. Wszyscy mają daleko z tyłu los człowieka i rodziny. Nie mamy żadnych podstaw, by ufać przedstawicielom państwa polskiego. Straciliśmy zaufanie do państwa, które jest wrogiem numer jeden dla zwykłych ludzi i polskich rodzin.
Prowadzona jest niedopuszczalna polityka antyspołeczna, której skutki to sponiewierani, bardzo często odarci z godności, pozbawieni pieniędzy ludzie oraz degradacja finansowa i społeczna polskich rodzin.

My jesteśmy jedynie maleńkim przykładem, jak traktowani się ludzi i polskie rodziny przez funkcjonariuszy publicznych. To wszystko obliczone jest na jakiś bardzo doraźny zysk, na zniszczenie, degradację Polaków i Polski. Inaczej tego co się dzieje, nie potrafię, sobie tego wytłumaczyć.
Nie zarzyna się przecież kury, która znosi jaja. Podatnicy są przecież jak kury, które się niosą.

My przecież od nikogo nie chcieliśmy nic. Płacimy podatki. Nawet zasiłków rodzinnych na dzieci przez kilka lat nie pobieraliśmy, bo ponoć mieliśmy za wysokie dochody.
Uznaliśmy, że na zabieranie mam pieniędzy z naruszeniem prawa nie może być zgody. Nawet nie wiem jakim cudem udało nam się w polskich sądach, wygrać kilka odwołań od decyzji z prezes KRUS. Tylko co z tego, gdy od lat nie sposób wyegzekwować prawomocnych orzeczeń sądowych.

Krążący mit i bezkarność funkcjonariuszy publicznych okazują się być w Polsce ważniejsze niż obowiązujące prawo.
Zgodnie z kodeksem postępowania administracyjnego, artykuł 180. & 1. W sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych stosuje się przepisy kodeksu, chyba że przepisy dotyczące ubezpieczeń ustalają odmienne zasady postępowania w tych sprawach.
Z zacytowanego powyżej prawa jednoznacznie wynika, że musi być podstawa z prawa proceduralnego przy podejmowaniu czynności przez pracowników KRUS i ZUS, co ma jednocześnie potwierdzenie w samej Konstytucji, konkretnie artykule 7. Organy władzy publicznej działają na podstawie i w granicach prawa.

Zgodnie z kodeksem postępowania administracyjnego artykuł 181. Organy odwoławcze właściwe w sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych określają przepisy odrębne; do postępowania przed tymi organami stosuje się odpowiednio przepisy art. 180. & 1.

Na pozór sprawa jest prosta. Tryb odwołania określa ustawa o systemie ubezpieczeń społecznych, sądy jednak powinny stosować kodeks postępowania administracyjnego lub przepisy odrębne regulujące postępowanie w sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych.
Tak przynajmniej rozstrzyga prawo.
Tylko bezkarni urzędnicy i sędziowie nie będą się przecież przejmować takimi „bzdurami” jak prawo czy wyroki sądowe, a kto im co zrobi?

Zgodnie z kodeksem postępowania administracyjnego artykuł 146. & 2. Nie uchyla się decyzji także w przypadku jeżeli w wyniku wznowienia postępowania mogłaby zapaść wyłącznie decyzja odpowiadająca w swej istocie decyzji dotychczasowej.

W naszym przypadku sąd uchylił kila decyzji, nakazał przeprowadzić postępowania, których od lat nie sposób wyegzekwować.

Jak widzicie, teoretycznie rzecz ujmując, tylko zwykłym wprowadzaniem w błąd, mitem jest, że gdy sąd uchyli decyzję, to urzędnik może wydać kolejna taką samą. Gdy rozstrzygnięcie może być tylko jedno, sąd nie może uchylać decyzji. To przecież powinno być oczywiste i logiczne. Obywatele nie są, a przynajmniej nie powinni być zabawkami, którymi w sposób swobodny i dowolny mogą bawić się urzędnicy i sędziowie.

Dość powszechnie wiadomo, że przedstawiciele państwa polskiego jednak bawią się ludźmi w sposób zupełnie dowolny i swobodny. To co dzieje się w ZUS, KRUS i sądach pracy i ubezpieczeń społecznych poraża. U większości przedstawicieli instytucji poziom braku odpowiedzialności, kompetencji, samowoli przeraża, osiągnął gigantyczne, niedopuszczalne dla żadnego państwa rozmiary.

A przecież przedstawiciele ZUS, KRUS i sądów pracy i ubezpieczeń społecznych nie są jedynymi funkcjonariuszami publicznymi, którzy lekceważą ludzi i prawo oraz powierzone im obowiązki.

W zasadzie w Polsce, gdzie się nie dotknąć instytucji publicznych, to natychmiast napotykamy na liczne nieprawidłowości i patologie, działanie z naruszeniem prawa na szkodę zwykłych obywateli.

Z jednej strony brak wzorców działania, brak aktywnych postaw powoduje, że Polacy nie bronią w sposób wystarczający swoich praw. Jest również przyczyna niezależna od ludzi, która przyczynia się do konserwowania obecnego stanu rzeczy, to brak gotówki, który pogłębia politykę antyspołeczną.

Polityka społeczna

Zupełnie nie rozumiem zgody politycznej tak zwanych partii opozycyjnych na obecny stan rzeczy. Brak ludzkiej wrażliwości na losy ludzi kraju u przedstawicieli różnych partii politycznych jest niedopuszczalny. Politycy powinni bardziej się starać, skuteczniej walczyć o Polaków i Polskę lub powinni zrezygnować z zajmowanych stanowisk, pełnionych funkcji.
Musi się znaleźć sposób na przerwanie prowadzenia polityki antyspołecznej. Musi się znaleźć sposób na przerwanie działania na szkodę Polaków i Polski.

Barbara Berecka

This entry was posted in Demokracja i wolność, Demokracja po polsku, Dyskusje społeczno - polityczne, Komentujemy na bieżąco, Polityka społeczna, Życie społeczno-polityczne and tagged , , , , , , , . Bookmark the permalink.