Polityka jest częścią życia

POLITYKA NIE POWINNA BYĆ BARDZIEJ BRUDNA LUB CZYSTA OD ŻYCIA

Od pewnego czasu nosiłam się z zamiarem napisania o polityce, która jest zwykłym ludziom zohydzana poprzez wypowiedzi, które sugerują, że polityka jest bardzo brudna. Mam wrażenie, że niektórzy celowo zohydzają życie publiczne innym. Celowo pomija się fakt, że polityka jest taka, jak ludzie którzy ją kształtują.
Jak siedzisz cicho, pozwalasz innym decydować za siebie, to jesteś fajny. Gdy bierzesz sprawy w swoje ręce, to jesteś intrygant, nie zajmujesz się faktyczne tylko i wyłącznie swoimi sprawami, tylko marnujesz czas na nie swoje sprawy, może nawet „konfliktujesz” w środowisku.
Nie zawsze ludzie wypowiadający się na temat polityki, zachowań osób publicznych zdają sobie sprawę, że są rzecznikami polityków, którym zależy na blokowaniu szerszego dostępu zwykłym ludziom do życia publicznego, ponieważ zależy im na utrzymaniu swoich dotychczasowych pozycji.
Pamiętam taką wypowiedź z przed kilku lat bardzo znanego biznesmena, który mówił wprost – polityka jest brudna – ja się do tego nie nadaję. Z wypowiedzi płynęła niezamierzona zapewne sugestia, że wy się również do tego bagna nie mieszajcie.
Ostatnio została wydana książka byłej pierwszej damy, która również o polityce wypowiada się bardzo negatywnie. Znowu ludzie otrzymują komunikat: trzymajcie się od polityki z daleka!

Do napisania tu i teraz materiału na temat problemu zohydzania ludziom życia publicznego i polityki zmobilizowała mnie wypowiedź arcybiskupa Józefa Michalika.

”Mój niepokój budzi 48-procentowa frekwencja w ostatnich wyborach parlamentarnych. (…) To dowód, że się Polacy nie troszczą o rzeczywistość, w której żyją, ale zostawiają ją komu innemu. Przyjęliśmy fałszywą ideologię: od polityki jesteśmy my, działacze elity, etc., a reszta ma słuchać – mówi w rozmowie z „Rzeczpospolitą” przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski abp Józef Michalik” – źródło Onet.pl.

Polityka jest częścią życia, sposobem organizowania życia sobie i społeczności. Polityka jest zręcznym, konsekwentnym sposobem postępowania jednostki i grupy zmierzającym do osiągnięcia określonego celu.
Skoro polityka jest częścią życia, sposobem organizowania życia sobie i społeczności, to nie może, nie powinna być bardziej brudna lub czysta od prawdziwego życia, które często nas nie oszczędza. Prawdziwe życie często zmusza nas do ostrych negocjacji, podejmowania trudnych decyzji.

Zupełnie nie zgadzam się z hierarchą w części wypowiedzi, której później zaprzecza sam sobie, że „Polacy nie troszczą o rzeczywistość, w której żyją”. Polacy są przedsiębiorczy i zapobiegliwi, tylko zostali zepchnięci na margines życia publicznego poprzez ordynację wyborczą, finansowanie partii politycznych reprezentowanych w parlamencie i bardzo ograniczony dostęp do wiodących mediów. W sumie co za różnica na kogo głosujemy. Większość, która aktywnie uczestniczy w rządzeniu wcześniej, czy później wypina się na swoich wyborców. Ci nieliczni, którzy postępują inaczej są osamotnieni i poprzez to mało skuteczni.

Całkowicie zgadzam się z częścią wypowiedzi „Przyjęliśmy fałszywą ideologię: od polityki jesteśmy my, działacze elity, etc., a reszta ma słuchać”.
Słuchajcie, to jest podstawa problemu. Zawodowe elity polityczne, które wymuszają byśmy ich słuchali, nas w ogóle nie słuchają. Ci sami ludzie rządzący krajem od lat nie mieszczą się w ramach demokratycznego państwa prawa. Trzeba się na coś zdecydować,
demokracja lub rządy zawodowych polityków.

Pisałam już o tym wielokrotnie, mówi o tym część polityków w demokracji powinna być kadencyjność funkcji publicznych. W faktycznie demokratycznych państwach ludzie rządzą się sami, a nie wynajmują do rządzenia zawodowych polityków.

Obecny stan rzeczy w zakresie władzy, tych samych ludzi od lat we władzach świadczy o tym, że w Polsce nie ma demokracji. W Polsce jest ustrój w którym rządzi oligarchia („forma rządów polegająca na sprawowaniu władzy przez niewielką grupę ludzi” – źródło „Wikipedia”).

Jeżeli rządzący i przedstawiciele obecnych elit politycznych rzeczywiście chcą, by w Polsce była demokracja, nie można zniechęcać ludzi do aktywnego udziału w życiu publicznym. Nie można mówić, że polityka jest brudna, brutalna itp. Polityka jest częścią życia, które bywa bardzo różne, brudne i brutalne również.

Konieczne jest zachęcanie ludzi do aktywnego udziału w życiu publicznym, do brania udziału w podejmowaniu decyzji. Niezbędna jest zmiana prawa, uproszczenie go, przystosowanie do potrzeb. Nie można zapominać, że prawo reguluje stosunki międzyludzkie, powinno służyć ludziom. Trzeba również zmienić ordynacje wyborcze i odstąpić od finansowania z budżetu partii reprezentowanych w parlamencie, tak by spełniony był wymóg demokracji, by obywatele mieli równy dostęp nie tylko do głosowania, ale również do kandydowania w różnych wyborach.

Polityka jest częścią życia, które bywa również brudne i brutalne, ale to jeszcze nie jest żaden powód, by dawać się spychać na margines życia publicznego, dystansować się od spraw wspólnych. To nie jest żaden powód, by walkowerem oddawać władzę w ręce osób, które nie słuchają zwykłych ludzi, które przyczyniają się do tego, że polityka jest bardziej brudna niż mogła być.

Korzystajmy z naszych konstytucyjnych praw

Swoich dochodów, które otrzymujemy do ręki lub na konto nie powierzamy jakimś władzom lub sąsiadom, gospodarujemy nimi sami najlepiej jak potrafimy. Robimy to zresztą znacznie lepiej od rządzących, którzy dysponują pozostałymi częściami naszych pieniędzy.
Nie bardzo rozumiem dlaczego częścią pieniędzy, która trafia do budżetu państwa, samorządów itp. ma nie być wydawana zgodnie z naszymi potrzebami, naszą wolą, naszymi dyspozycjami.

Barbara Berecka

This entry was posted in Demokracja i wolność, Demokracja po polsku, Dyskusje społeczno - polityczne, Edukacja obywatelska i edukacja przygotowująca do życia, współdziałanie i współpraca, Życie społeczno-polityczne and tagged , , , , , , . Bookmark the permalink.