Zróbmy kampanię społeczną – zapraszamy ponownie

Bez świadomych, odważnych obywateli nie sposób budować demokratycznego państwa prawa.

To już jesień

.Z okazji 11 listopada, Święta Odzyskania Niepodległości uważam, że warto i trzeba wrócić do tematu podjętego rok temu w sprawie kampanii społecznej, której celem jest aktywizowanie zwykłych ludzi, podnoszenie świadomości społeczno – politycznej i prawnej.

Myślę, że materiał z przed roku jest ciągle bardzo aktualny:
„Zacznijmy wspólnie przekonywać siebie i polityków, że można, a nawet trzeba przestrzegać ustalonych zasad. Zgodnie z konstytucją art. 7. ” ORGANY WŁADZY PUBLICZNEJ DZIAŁAJĄ NA PODSTAWIE I W GRANICACH PRAWA””. Dzisiaj chciałabym jeszcze uzupełnić słowa z przed roku: wymagajmy, by było tak jak stanowi Konstytucja.

Dziękuję wszystkim czytelnikom i komentatorom strony, że skorzystali z zaproszenia, które zamieściliśmy przed rokiem.„Zapraszam wszystkich czytelników do podjęcia inicjatywy obywatelskiej, opartej na tym co nas łączy. Nie mam, bo nie mogę mieć kompletnego planu działania, ponieważ tego typu inicjatywy muszą być opracowywane przez grupę ludzi, gotowych jednocześnie do pracy na rzecz dobra wspólnego”.
W ostatnim roku komentatorzy strony bardzo pomogli nam, spowodowali, że w stronie zamieszczone są różne punkty widzenia, prezentowane przez różnych ludzi. Uważam, że udało się nam pokazać dyskusję na trudne tematy bez dąsania się, obrażania na siebie. Bardzo dziękujemy i prosimy o dalszą aktywność.

Ciągle czuję ogromny niedosyt.
Mam taką świadomość, że zbyt wielu mieszkańców Polski stoi gdzieś z boku lub nawet zupełnie nieświadomie dało zepchnąć się na margines życia społeczno – politycznego. Wydaje mi się, że ciągle aktualne pozostają słowa:
„”Podejmijmy działania celem wyzwolenia się z tego zaklętego kręgu niemocy. To nie jest przecież tak, że tylko oni, czyli ludzie władzy są winni. To przecież my w pewnym momencie oddaliśmy pole obecnej klasie politycznej. My ciśniemy się gdzieś na marginesie, często tratując się nawzajem, podczas, gdy ludzie władzy żyją na przestronnym terenie i nie brakuje im niczego”.

Uroki jesieni

Kryzysy społeczny i finansowy wydaje się, że zaczynają przybierać na mocy. Przed nami jak prognozuje część ekonomistów bardzo trudny czas. W Europie robi się bardzo gorąco. Zmiana rządu w Grecji, zapowiedź ustąpienia premiera Włoch i rozpisania przedterminowych wyborów parlamentarnych, to prawdopodobnie dopiero początek wymiany elit władzy w Europie. Przed nami czas próby rozsądnego gospodarowania pieniędzmi, dla pracujących czas doskonalenia umiejętności, pracy nad sobą celem zdobywania środków na utrzymanie.
Czasy kryzysu są również próbą dla postaw, zachowań ludzi. W życiu człowieka ważne są nie tylko pieniądze i warunki do życia. Bardzo ważne, dla mnie ważniejsze od sukcesów materialnych są zachowania ludzi wobec drugiego człowieka i prawa, które reguluje stosunki międzyludzkie.

Bankrutująca razem z finansami państw epoka polityczna, oparta była na pogardzie dla zwykłego człowieka i prawa.
Zakłamanie w postaci tworzenia nadmiernej ilości prawa, którego nie mieli zamiaru przestrzegać i nie przestrzegali jego twórcy, które tworzone było po to, by zniewalać, osaczać zwykłych ludzi mam nadzieję, że zostanie przynajmniej zmarginalizowane. Życie jednak nie lubi próżni. Coś się kończy, ale nie będzie przecież pustki, ktoś będzie rządził. Jakiego typu to będą rządy, zależy od zwykłych ludzi, którzy dadzą sobą dalej manipulować jakimś cwaniakom lub wezmą sprawy w swoje ręce.

Można dalej dawać sobą manipulować, stać z boku i czekać aż w ludziach zbierze się nadmiar niezadowolenia, który zawsze wywołuje złość i agresję, jest fundamentem do często krwawych protestów.
Tylko czy społeczeństwa powinny dopuszczać do kumulowania się agresji? Czy powinniśmy ryzykować spokojem dla świętego spokoju w czasach pokoju?
Ja uważam, że w życiu publicznym podobnie jak w rodzinie trzeba być konsekwentnym i wymagającym na co dzień. Nie można pozwalać na kumulowanie się zła, ryzykować spokojem.

Bez świadomych, wymagających obywateli nie sposób budować przyjaznego obywatelom, demokratycznego państwa prawa.
Dlatego niezbędna jest kampania informacyjno – edukacyjna, której celem jest aktywizowanie ludzi, dodawanie odwagi, podnoszenie świadomości społeczno – politycznej i prawnej.

Przez ten rok, który upłynął od czasu, gdy w Iskrze.ehost.pl napisaliśmy po raz pierwszy „Zróbmy kampanię społeczną” uważam, że wbrew pozorom udało się sporo zrobić. Artykuł został przeniesiony do Iskry1.pl, zainaugurował jej funkcjonowanie w sieci. Projekt Iskry1.pl znalazł współtwórców na czym nam bardzo zależało i odbiorców. W chwili uruchomiania strony wcale nie było pewne, że tak się stanie. Przecież nie proponujemy treści i materiałów lekkich, łatwych i przyjemnych. Rozmawiamy o sprawach bardzo ważnych, ale jednocześnie dla bardzo wielu osób trudnych, nudnych, staroświeckich.

Poruszana tutaj tematyka jest bardzo ważna z punktu widzenia naszego codziennego życia, funkcjonowania w państwie, naszej tożsamości, z czego niestety znaczna większość ludzi nie zdaje sobie sprawy.

Większość Polaków nie wie, że dysponujemy licznymi narzędziami prawnymi, które dają nam władzę nad rządzącymi i funkcjonariuszami publicznymi. Większość Polaków nie potrafi korzystać ze swoich praw. Znaczna część funkcjonariuszy publicznych nadużywa swoich stanowisk i pełnionych funkcji. Państwo ciągle nie jest dla obywatela. Trzeba to koniecznie zmieniać.

Polscy politycy nie potrafią niestety otwierać się na inicjatywy takie jak ta, zaproponowana w stronie.
Elity polityczne nie potrafią działać ponad podziałami, nie próbują nawet wybrać kilku najważniejszych, pilnych do załatwienia spraw, które powinny łączyć, a nie dzielić, powinny być już dawno załatwione.

Dla mnie pierwsza i fundamentalna sprawa, to szacunek do zwykłego obywatela i prawa.
Zestawienie nie jest przypadkowe. Notorycznie naruszając prawo, uprawiając samowolę funkcjonariusze publiczni dowodzą, że nie szanują ludzi.
Czy ktokolwiek z Was, gdy szanuje konkretnego człowieka, będzie łamał ustalone z nim zasady postępowania, będzie nim pomiatał, osaczał go?
Nie powinno być zgody społecznej, ani tym bardziej politycznej na gardzenie zwykłym człowiekiem i prawem. Nie powinno być zgody politycznej na utrzymywanie w państwie patologicznego stanu rzeczy w zakresie stanowienia i wykonywania prawa.

Kolejna sprawa, która bardzo mocno leży mi na sercu, to edukacja. Edukacja obywatelska i edukacja przygotowująca do życia w Polsce funkcjonują co najwyżej w jakiś szczątkowych postaciach.
Społeczność kraju, politycy różnych partii powinni być zainteresowani kształceniem i wychowaniem, które przygotowuje do funkcjonowania w społeczności, przygotowuje do pracy i życia.
Obecnie mamy bardzo dziwną sytuację. Mamy rekordową w historii liczbę szkół i uczelni, do których uczęszcza rekordowo duża liczba osób. Mamy rekordową w historii liczbę osób, które legitymują się dokumentami potwierdzającymi ukończenie różnych szkół i uczelni.
Ilość osób, które dysponują dokumentami potwierdzającymi ukończenie szkół i uczelni, nie ma przełożenia na poziom świadomości społeczno – politycznej, potencjał społeczny, poziom funkcjonowania struktur państwa i samorządów, modernizację gospodarki.

W trakcie kształcenia bardzo często szkoły i uczelnie satysfakcjonuje ilość. Na jakość mało kto zwraca uwagę.

Bardzo poważnym problemem jest niedostosowanie kierunków kształcenia do potrzeb rynku pracy, który ma przełożenie na poziom bezrobocia wśród absolwentów.

Wokół sprawy edukacji, dostosowania szkolnictwa do potrzeb rynku pracy, konieczności podnoszenia potencjału społecznego powinni organizować się politycy, którzy reprezentują nas w różnych władzach. Temat poruszany powinien być ponad podziałami politycznymi. Musi być zgoda polityczna na podniesienie poziomu kształcenia i wychowania, dostosowania szkolnictwa do do potrzeb.

Takich, pilnych, bardzo ważnych spraw do załatwienia, które powinny łączyć, a nie dzielić, jest co najmniej kila.
Pozwolę sobie opisać moje priorytety w odrębnym materiale. Dzisiaj pozostańmy przy tych dwóch obszarach, które już wymieniłam:

– szacunek do człowieka i prawa, w szczególności szacunek do człowieka i prawa funkcjonariuszy publicznych,

– edukacji, w tym edukacji obywatelskiej i dostosowania szkolnictwa do potrzeb życia, rynku pracy.

Uważam, że ustawicznie trzeba informować, mówić, pisać
na temat szanowania zwykłych obywateli przez ludzi reprezentujących państwo i samorządy. To żadna łaska, państwo jest dla obywatela. Państwo to między innymi prawo, w tym prawo proceduralne, które nie tylko może, ale musi być być przestrzegane. Funkcjonariusze publiczni muszą służyć ludziom, wszyscy łącznie z sędziami podlegają ustawom, muszą działać na podstawie i w granicach prawa.

Wszelkie samowolne działania funkcjonariuszy publicznych bez podstawy prawnej, są przejawem przekroczenia uprawnień, które polski kodeks karny zalicza do przestępstw.

Słuchajcie, to nie są żarty. Urzędnik, policjant, sędzia itp., gdy podejmuje działania na które nie ma podstawy prawnej, jest przestępcą w świetle polskiego prawa. Uważam, że to jest informacja, którą trzeba rozprzestrzeniać. Wiem, że sprawa jest bardzo oczywista tylko dla nielicznych Polaków. Do świadomości większości trzeba docierać, trzeba im o tym mówić i przypominać.

Uważam, że nie da się skutecznie uczyć i wychowywać poprzez sterowanie z poziomu ministerstw.
Nie jest przecież tak, że ludzie w terenie są mniej zorientowani w potrzebach środowiska niż ministrowie. Nie ma żadnych dowodów na to, że przedstawiciele rządu są bardziej kompetentni i inteligentni niż ludzie w terenie współdziałający, współpracujący, pracujący z osobami kształcącymi się. Dlatego trzeba dopuścić w edukacji różnorodność, trzeba pozwolić ludziom opracowywanie i wprowadzanie autorskich programów kształcenia i wychowania.
Musimy przeciwstawić się odgórnemu hamowaniu inicjatywy w oświacie, biurokratyzowaniu szkolnictwa, marnowaniu potencjału tkwiącego w Polakach zarówno tych wprowadzanych w życie jak i tych wprowadzających.

Uważam, że bardzo ważnym elementem edukacji powinno być przekazywanie elementarnej wiedzy z zakresu funkcjonowania państwa, jego struktur i struktur samorządów. W ramach oświaty powinno być miejsce na przekazywanie elementarnej wiedzy z zakresu prawa. Trzeba ludziom mówić o obowiązkach wobec ludzi i państwa. Trzeba informować, przypominać o prawach jakie ma każdy z nas. Lęki, obawy często wynikają z niewiedzy.

Słuchajcie, ponieważ edukacja obywatelska jak nietrudno zauważyć, jest moją pasją,
to po pierwsze bardzo proszę o zgłaszanie sugestii o czym warto napisać. Bardzo będziemy wdzięczni za Wasze przemyślenia w tym zakresie, które prosimy zamieszczać w miejscach na komentarze, w miarę możliwości my będziemy je eksponować w artykułach.
Jeżeli macie jakieś pytania, wątpliwości dotyczące funkcjonowania w ramach państwa lub dotyczące edukacji to prosimy zadawajcie nam je. Będziemy na nie szukać odpowiedzi.

Bez świadomych, odważnych obywateli nie sposób budować demokratycznego państwa prawa. Dlatego gorąco zachęcam wszystkich świadomych ludzi do dzielenia się z innymi swoją wiedzą i doświadczeniami.
Zapraszam do lektury i komentowania strony. Jeżeli uznacie, że Iskrę1.pl warto polecić znajomym, to zróbcie to. Z góry bardzo dziękujemy za polecanie strony.

Pracujmy ponad podziałami politycznymi

Celowo na zdjęciach nie ma symboli narodowych, który dzisiaj w różnych miejscach jest sporo. Tak dla odmiany pokazujemy za to uroki polskiej ziemi jesienią. Na zdjęciach jest utrwalone niesamowicie urokliwe miejsce w lesie, które zrobiło na mnie ogromne wrażenie.

Zróbmy kampanię społeczną

Barbara Berecka

This entry was posted in Bez kategorii, Demokracja i wolność, Dyskusje społeczno - polityczne, Edukacja obywatelska i edukacja przygotowująca do życia, Komentujemy na bieżąco, Państwo prawa, Polityka społeczna, Samorządność i samorządy, współdziałanie i współpraca, Życie społeczno-polityczne and tagged , , , , , , , , , , , . Bookmark the permalink.