Polityki nie można prowadzić w oparciu o kłamstwo, manipulację i brak kompetencji

Polityka, to sztuka rządzenia państwem i aktywny udział obywateli w jego życiu . Niektórzy twierdzą, że pojęcie jest starożytne i nie przystaje do współczesności.

Ja pozwolę sobie jednak przy tej definicji pozostać. Uważam, że część współczesnych, interesownych ludzi za bardzo dostosowuje nawet wyjaśnienia znaczenia poszczególnych pojęć do swoich potrzeb, na prywatny egoistyczny użytek.

Jeżeli mówimy o sztuce, to powinna być ona wykonywana przez ” artystów”.
Osoby w tym przypadku dobrze znające pojęcia z zakresu życia publicznego, oraz znające mechanizmy nim rządzące. Politycy powinni być sprawni w zakresie negocjacji. Z jednej strony powinni umieć reprezentować interesy grupy swoich wyborców, z drugiej strony powinni mieć umiejętność odnajdywania się i działania w granicach określonych możliwości.

Nie można zapominać, że politycy są ludźmi wynajmowanymi do sprawowania władzy, rządzenia, powinni być sługami wobec swoich wyborców.


Mam pełną świadomość, że moje słowa w obecnym systemie politycznym są utopijne, śmieszne dla większości klasy politycznej.
Dzisiaj jak jechaliśmy do pracy, tuż przed nami na pasie ruchu zatrzymał się elegancki terenowy samochód z którego wysiadł bardzo znany polityk, były minister, obecnie europoseł.  Ty zwykły obywatelu stój i czekaj, aż przejadą pojazdy jadące z przeciwnego kierunku, bo pan polityk właśnie zaparkował na pasie ruch.

Że droga oblodzona, ślisko, niebezpiecznie? Jakie to ma znaczenie dla człowieka, któremu od lat wolno więcej? Oni nie muszą przecież mieć kompetencji merytorycznych, mogą manipulować, kłamać jak z nut im wolno więcej.

Ktoś powiedział, że można mówić o elementarnym braku wychowania w przypadku znacznej części polskiej klasy politycznej. Myślę, że nawet trzeba o tym mówić. Bo widzicie, człowiek dobrze wychowany nie jest egoistą, liczy się z innymi, słabszymi w szczególności. Człowiek dobrze wychowany  nie może być kłamczuchem bez hamulców i honoru.

Polityka prowadzona w oparciu o kłamstwo, manipulację i brak kompetencji doprowadziła do destabilizacji w kraju, nadmiernego zadłużenia państwa i samorządów, ogromnej emigracji zarobkowej, sztucznego starzenia się społeczeństwa. Najwyższy czas, by zdać sobie sprawę z rangi problemów.

Mamy rok w który odbędą się najważniejsze wybory, wybory do parlamentu, który jest przedstawicielem władzy ustawodawczej, ale jego przedstawiciele wyznaczają standardy zachowania w życiu publicznym. Można łudzić się, że pani x lub pan y mimo, że przez lata wykazali się niespotykaną interesownością, brakiem kompetencji, arogancją przejdą cudowną przemianę. Można się łudzić, oszukiwać tylko po co. Zwykłe ludzkie doświadczenie życiowe pokazuje, że ludzie zmieniają się, gdy się starają, pracują nad sobą, ale proces gruntownych przemian jest bardzo bolesny, pełen upadków, długotrwały.

Pamiętacie, jak po katastrofie samolotu pod Smoleńskiem obiecywali zmianę języka używanego w debacie publicznej? Jak długo można grzebać się w katastrofie samolotu? Komu i czemu, to służy? Znowu idealna zasłona dymna, idealny wręcz temat zastępczy? Co z nami, żyjącymi? Czy jedynym wyjście na godne życie dla naszych dzieci ma być emigracja?

Można udawać, że nie ma problemu finansów publicznych, niszczącego działania tak zwanego systemu ubezpieczeń społecznych, opóźnienia technologicznego, czy ogromnych zaniedbań w zakresie oświaty itd. Państwo, rządzący mają ogromny wpływ na istniejący stan rzeczy w poszczególnych dziedzinach życia.

Bez elementarnej uczciwości, kompetencji, umiaru nie da się oczyścić polskiego życia publicznego, nie da się prostować polskich spraw. Trzeba powiedzieć ludziom bolesne prawdy na temat stanu finansów publicznych, ogromnego braku pieniędzy w ZUS i KRUS, a nie kręcić i oszukiwać. Trzeba rozpocząć gruntowne przemiany w polskiej oświacie, która powinna być fundamentem do rozwoju człowieka, a w dalszej perspektywie rozwoju nowych technologii, rozwoju narodu i państwa.

A jednak nie demokracja

Słowu polityka w praktycznym działaniu powinno zostać przywrócone, być może przestarzałe znaczenie, które uwzględnia interesy obywateli. Polityka, to jest sztuka rządzenia państwem i aktywny udział obywateli w jego życiu, który aby służył rozwojowi musi opierać się na wzajemnym szacunku, prawdzie i kompetencji.

BB

This entry was posted in Demokracja i wolność, Państwo prawa, współdziałanie i współpraca, Życie społeczno-polityczne and tagged , , , , , , , , , , . Bookmark the permalink.

One Response to Polityki nie można prowadzić w oparciu o kłamstwo, manipulację i brak kompetencji

Comments are closed.