W jakiej wysokości i jakie będą podatki?

W jakiej wysokości i jakie będą podatki? – To jest uważam bardzo ważne pytanie, wręcz podstawowe, fundamentalne, które powinniśmy zadać sobie i przedstawicielom partii politycznych, które aspirują do reprezentowania nas w parlamencie, które chcą rządzić Polską.

Organizacja całego systemu podatkowego, łącznie z prawem regulującym wysokość i sposób poboru daniny od obywateli na rzecz państwa i samorządów jest bardzo ważnym elementem sposobu rządzenia krajem i społecznościami lokalnymi, który ma ogromny wpływ na dochody nasze i naszych rodzin oraz na sposób funkcjonowania państwa i samorządów.

Dla mnie sposób organizacji systemu podatkowego, rodzaj i wysokość podatków mają ogromne znaczenie. To ile razy w ciągu roku będę musiał robić rozliczenia podatkowe, ile mi to zajmie czasu, ile będę musiała zapłacić podatku ma duży wpływ na moje życie i zasobność mojego portfela.

System podatkowy może być prosty, a podatki niskie.
W takiej sytuacji, gdy system podatkowy jest prosty i jasny, rozliczenia zajmują nam mało czasu, nie potrzeba zatrudniać księgowych, którym za pracę trzeba zapłacić.

Przy prostym systemie podatkowym oszczędzamy czas i pieniądze, które możemy zarobić wykonując inną pracę niż rozliczanie podatków lub robimy oszczędności, bo nie musimy zatrudniać fachowców od rozliczania daniny.

Gdy podatki są niskie, to do naszej dyspozycji zostaje więcej pieniędzy. Jeżeli nasz dochód przed opodatkowaniem wynosi na przykład 2000 zł, a należny podatek wynosił by 2% od dochodu, to do kasy urzędu zapłacilibyśmy 40 złoty, zostałoby nam 1960 złotych.
Jeżeli od naszych 2000 zł, trzeba o tym koniecznie pamiętać naszych 2000 złoty musimy zapłacić 18% podatku, czyli 360 złotych, to dla nas z naszych pieniędzy zostanie 1640 złotych.

W jakiej wysokości i jakie będą podatki? – To jest uważam bardzo ważne pytanie, wręcz podstawowe, fundamentalne, które powinniśmy zadać sobie i przedstawicielom partii politycznych, które aspirują do reprezentowania nas w parlamencie, które chcą rządzić Polską.

Pytanie powinniśmy w pierwszej kolejności zadać sobie, powinniśmy o nim pamiętać przy urnie wyborczej, gdy podejmujemy decyzję wyborczą, oddajemy głos.
Przede wszystkim sobie musi odpowiedzieć czy chcemy by w kieszeniach zostawało nam więcej, czy mniej naszych pieniędzy.

Wolicie mieć do dyspozycji 1960 zł, a może bardziej odpowiada Wam kwota na własne potrzeby 1640 zł. Uważacie, że Wasze 320 złoty ( przykładowa różnica między kwotami podatku) lepiej wydadzą urzędnicy niż Wy sami?
Ogromne znaczenia dla nas ma również, ile podatku płacimy kupując chleb, benzynę i różne inne artykuły.

Ja oczywiście jestem egoistką w pierwszej kolejności dostrzegam potrzeby swoje i swojej rodziny.
Nie mam zaufania do urzędników i sposobu dysponowania przez nich naszymi pieniędzmi. Nie mogę patrzeć, jak ludzie reprezentujący państwo i samorządy trwonią nasze ciężko wypracowane pieniądze.
Uważam, że państwo powinno być sprawne i tanie. System podatkowy prosty z niskimi podatkami.

Skoro już sprecyzowałam swoje oczekiwania, to mogę przejść do analizy programów jakie oferują poszczególne polityczne w zakresie podatków.

Naszym celem nie jest angażowanie się po stronie którejkolwiek partii, agitacja na rzecz głosowania na kogokolwiek.
Moje oczekiwania, nasze oczekiwania zespołu tworzącego Iskrę1 w dziedzinie podatków są bardziej w sferze marzeń niż realnego życia. Polskie elity polityczne, struktury państwa polskiego bardzo oddaliły się od niezbędnego minimum państwa w państwie, a w konsekwencji satysfakcjonujących zwykłych ludzi niskich podatków.

Uważam wręcz, na podstawie tego co słyszę i czytam, co przeczytałam na stronach internetowych partii startujących w wyborach, że na polskim rynku politycznym nie ma partii dla osób świadomych i wymagających. Na pewno ja mam ogromny dylemat, jak zachować się w trakcie najbliższych wyborów.

To, że znaczna część tak zwanych elit politycznych oderwała się od prawdziwego życia, buja gdzieś w obłokach, wiem nie od dziś, ale nie przypuszczałam, że jest aż tak źle.

Mnie, moje otoczenie interesuje prosty, spójny oparty na konkretach, konkretnych liczbach program i plan działania.

Nie bardzo rozumiem dlaczego partie zamiast prowadzić edukację obywatelską, przekazywać minimum informacji niezbędnych świadomym obywatelom, a następnie na stworzonej wcześniej bazie prowadzić kampanie wyborcze za wszelką cenę swoje strony internetowe upodabniają do portali społecznościowych, gdzie dominują zdjęcia z uśmiechniętymi buziami? W telewizji większość polityków zachowuje się jak celebryci, a nie kompetentni ludzie aktywnie uczestniczący w życiu publicznym.

Tak zwane elity polityczne nie proponują określonych zachowań, nie wyznaczają pewnych standardów w życiu publicznym tylko za wszelką cenę chcą być modni i popularni. Wszystko to oczywiście odbywa się ze szkodą dla standardów w polityce, jakości debat publicznych i co najgorsze ze szkodą dla jakości rządzenia.

Teoretycznie rzecz ujmując podatki, ich wysokość i sposób poboru powinny być w programie każdej partii.
Jak można odnosić się krytycznie do poczynań rządu, gdy samemu nie ma się sprecyzowanego i zapisanego programu działania w sferze finansów, poboru podatków, w zależności od okoliczności uprawia się radosną twórczość?

Jak można ubiegać się o pełnienie funkcji publicznych, aspirować do rządzenia, gdy nie ma się spójnej wizji w jakiej wysokości będą podatki i jak będą pobierane? Co dopiero rządzić bez spójnej, zapisanej wizji w zakres podatków i systemu podatkowego?

Jak można efektywnie i skutecznie pracować, rządzić krajem bez spójnego, zapisanego planu działania?

Okazuje się, że w Polsce wszystko jest możliwe.
Na zwykłych ludziach coraz bardziej zaczyna mścić się brak elementarnej wiedzy teoretycznej z zakresu roli i zadań państwa, systemów politycznych, elementarnej wiedzy na temat finansów publicznych i ubezpieczeń.

Do napisania materiału zainspirował mnie artykuł w Interia.pl ”2011 ? 2015: zmiany w podatkach”.

Autorzy materiału zrobili tabelkę, gdzie zaprezentowali postulaty podatkowe poszczególnych partii w poprzednich wyborach i obecnych. Celowo napisałam postulaty, bo programy lub ich zarysy czy skróty było by mocną przesadą. Zweryfikowałam informację, którą podała Interia.pl w odniesieniu do danych na temat podatków w przypadku partii aktualnie reprezentowanych w parlamencie.

Słuchajcie, po tym co zobaczyłam nasunęła mi się taka myśl, że to jest zabawa w politykę, a nie uprawianie polityki.

Na miesiąc przed wyborami spośród wiodących partii, aktualnie reprezentowanych w parlamencie jedynie PiS prezentuje swój program w dziedzinie podatków, dostrzega potrzeby zmian systemu podatkowego. Wczoraj prezes partii osobiście zwracał uwagę na potrzebę zmian w systemie i informował o propozycjach partii w tej dziedzinie.
Nie istotne w mojej analizie jest czy program jest adekwatny do potrzeb, czy dostrzega istotne sprawy, czy spełnia nasze oczekiwania. Ważne, że politycy zrobili niezbędne minimum, przygotowali program.

Jest to fakt, który powinien zostać przyjęty niezależnie od sympatii lub antypatii politycznych. Emocje warto i trzeba poskromić. W naszym wspólnym dobrze pojętym interesie jest byśmy w znacznie większym stopniu oceniali polityków poprzez fakty, byśmy domagali się profesjonalnych zachowań od elit politycznych.

Gdzie są programy w zakresie podatków pozostałych partii aktualnie zasiadających w parlamencie?

W Interi.pl są informacje:

Na stronie PO nie znaleźliśmy informacji na temat podatków. PO skupiła się na inwestycjach. Dokumenty programowe miał od 2007 r. zaprezentować Bronisław Komorowski”.

Postanowiłam zweryfikować informację. Mnie niestety nie udało się również w sieci znaleźć jakiegoś dokumentu programowego PO na temat podatków. Strona internetowa partii jest elegancka, dużo tam ślicznych, uśmiechniętych twarzy, a nudnych informacji na temat podatków trudno znaleźć.

Na stronie SLD również nie znalazłam czytelnej informacji na temat programu dotyczącego systemu podatkowego z którym idzie partia do wyborów w 2011 r. Dziennikarze z Interii.pl pisali o jakiś propozycjach do kogo ma trafiać 1% odpisu od podatku. Odpisy od podatku, to są odpisy. Gdzie są zrozumiałe informacje na temat programu partii w zakresie podatków?

Na stronie internetowej PSL
nie znalazłam również czytelnego programu na temat rozwiązań systemowych w podatkach. Jest dobrze jak jest?
Dziennikarze Interii wyszperali takie informacje w programie PSL:
”1. Stopniowe wprowadzanie zachęt podatkowych i organizacyjnych dla dodatkowych ubezpieczeń społecznych (III filar i pracownicze programy emerytalne).
2. Zwiększenie skuteczności egzekwowania podatku.
3. Wprowadzenie systemu ulg podatkowych”

Celowo przykład oparłam na analizie dostępności do spójnych programów w zakresie podatków partii rządzących Polską. Bo przecież Sejm i Senat są instytucjami reprezentującymi władzę ustawodawczą. Przedstawiciele partii aktualnie zasiadających w parlamencie, pod różnymi szyldami funkcjonują w polskiej polityce od lat. Dla nich oczywiste powinno być, że z punktu widzenia teorii i praktyki partia musi mieć spójny, zapisany i dostępny opinii publicznej program w zakresie podatków.

Podobnie jak zaczęłam analizę na przykładzie wiodących partii, niezbędne jest przyjrzenie się pozostałym partiom, które ubiegają się o mandaty, które często zmuszone są posługiwać się sloganami, by zaistnieć w świadomości polskiego wyborcy, który kształtowany jest przez wszechobecne propagandę i manipulację.

Takie analizy potrzebne są oczywiście nie tylko w zakresie podatków. Ja zwróciłabym jeszcze uwagę na stosunek do zwykłego człowieka i prawa, sposób postrzegania edukacji, bezpieczeństwo, ilość i jakość administracji i koniecznie ubezpieczenia społeczne, które w obecnym kształcie pożerają ogromne pieniądze.

Rządzić nie można od przypadku do przypadku, od pomysłu do pomysłu.

Każde celowe działanie, a rządzenie powinno takim być, musi mieć przynajmniej zapisany konkretny plan minimum. Przy podatkach muszą padać cyfry, liczby ? taka dziedzina. A nie rzucane są jakieś nie weryfikowalne slogany typu ”wprowadzanie systemu ulg podatkowych”.

Gdy zaczynałam pracę w szkole jako bardzo młoda osoba, to w tamtych czasach upadającego komunizmu początkującemu nauczycielowi nie wolno było wejść do klasy, gdy nie miał na piśmie przygotowanego planu zajęć (konspektu).

Plan musiał zawierać: temat, cele i zadania zajęć, musiał mieć określone miejsce zajęć, metody pracy, formy pracy, pomoce i przypory, przebieg zajęć ? rozpisany w miarę możliwości szczegółowo.

Po odbytych zajęciach można było usiąść i sprawdzić dla samego siebie, jakie założenia udało się zrealizować, można było odpowiedzieć sobie na pytanie: jakie plany były nierealne, co następnym razem trzeba będzie zmienić? Dyrektorzy, wizytatorzy mieli obowiązek kontrolowania pracy nauczycieli, analizowania założeń zawartych w planie w konfrontacji z przebiegiem zajęć, osiąganiem założonych celów.

Planowanie pracy, zapisywanie planów
, to są może dla niektórych śmieszne i przestarzałe metod pracy. W moim przekonaniu metody bardzo skuteczna z punktu widzenia praktyki i realizacji założonych zadań.
Powiedzcie mi, jak można analizować wykonanie założonego planu, gdy tego planu nie ma? Do czego się odnosić? Na podstawie czego korygować błędy?
Gdy nie ma jasno sprecyzowanego planu działania, nie ma wyznaczonych i zapisanych zadań do realizacji, to powstaje chaos, który przecież mamy w polskim życiu publicznym.

Debatują o debatach, śpiewają, tańczą i pląsają, tylko nie robią tego co do nich należy
, nie wykonują obowiązkowe, nudnej i mało efektownej pracy, jaką jest planowanie.

Dlaczego państwo ma większe prawo do naszych pieniędzy?

W interesie nas wszystkich i każdego z osobna jest, by Polska była sprawnie rządzonym krajem demokratycznym, gdzie panują jasno określone zasady działania. W trakcie kampanii wyborczej i przy urnach w trakcie wyborów zwykłym obywatelom nie wolno zapominać o szukaniu odpowiedzi na pytanie: w jakiej wysokości i jakie będą podatki? – To jest uważam bardzo ważne pytanie, wręcz podstawowe, fundamentalne, które powinniśmy zadać sobie i przedstawicielom partii politycznych, które aspirują do reprezentowania nas w parlamencie, które chcą rządzić Polską. Bez odpowiedzi na pytania dotyczące podatków, bez uwzględnienia naszych oczekiwań w zakresie podatków przy naszych wyborach śmiem twierdzić, że nasze głosy mogą być oddane w brew interesom naszym, naszych rodzin i Polski, która nie powinna już dalej zatracać się w trwonieniu owoców ciężkiej pracy zwykłych ludzi.

Barbara Berecka

This entry was posted in Bez kategorii, Demokracja i wolność, Demokracja po polsku, Dyskusje społeczno - polityczne, Edukacja obywatelska i edukacja przygotowująca do życia, Komentujemy na bieżąco, Państwo prawa, Polityka społeczna, współdziałanie i współpraca, Życie społeczno-polityczne and tagged , , , , , , , . Bookmark the permalink.