Żużel w Lublinie

W odpowiedzi na sugestie czytelników, podejmujemy wyzwanie rozszerzenia tematyki poruszanej na stronie.

Dzisiaj troszkę o sporcie, konkretnie o żużlu.

Materiał pochodzi z NiceSport.pl, który przygotowała bardzo bliska mi osoba. Dla części mieszkańców Lublina i Lubelszczyzny żużel jest bardzo ważną dyscyplina sportu.

Sport, rywalizacja mogą wywoływać bardzo pozytywne emocje, pobudzają do działania. Tych dobrych, aktywizujących emocji bardzo nam potrzeba. Dlatego uważam, że tematyka z zakresu sportu powinna pojawiać się na Iskrze1.pl.

Barbara Berecka

WIELKI POWRÓT LUBLINIAN NA TRZECIE MIEJSCE

Jeźdźcy Lubelskiego Węgla KMŻ przyzwyczaili kibiców do wygranych na własnym torze. W meczu z Kolejarzem Opole zaskoczenia nie było. Ponownie górą były ?Koziołki”, które wygrały 50:39.

Zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami, spotkanie było niezwykle wyrównane. W końcu spotkały się dwie drużyny, które są w stanie walczyć o awans. Przed konfrontacją w lepszej sytuacji był Lublin, który na torze Kolejarza wygrał różnicą pięciu punktów.

Z początku wydawało się, że opolanie stawili się nad Bystrzycą w bardzo silnym składzie. Jednak z biegiem czasu okazało się, że zawodzili ci, którzy mieli Kolejarz poprowadzić do zwycięstwa. Mowa tu przede wszystkim o Marcinie Rempale i Marcinie Jędrzejewskim,. Ten drugi przed rokiem, jeszcze w barwach Orła Łódź, był silnym ogniwem w meczu w Kozim Grodzie. W przypadku LW KMŻ nastąpiła mała zamia ról. W poprzednim meczu, gdy na Stadionie Miejski gościły ?Wilki? z Krosna, bardzo dobrze zaprezentował się Tyron Proctor, natomiast wiele do życzenia pozostawił Simon Stead. W niedzielne popołudnie to zawodnik rodem z Australii zawodził na całej linii, zdobywając tylko 3 punkty.

Pierwszy bieg, podobnie jak siedem innych, zakończył się remisem. Bardzo dobrze zaprezentowali się za to młodzi zawodnicy gospodarzy w biegu juniorskim. Przez cztery okrążenia nie dali szansy rywalom na wyprzedzenie się. Co prawda, w całym meczu zgromadzili oni tylko siedem punktów, ale nikt od tych młodych chłopaków nie oczekuje cudów. Najsłabszy był Mateusz Borowicz, który po raz rugi wystąpił w barwach KMŻ-u jako gość. Punktował tylko w pierwszym biegu. Zważając na fakt, że wychowanek Włókniarza Częstochowa karierę żużlową rozpoczął pół roku temu, gromy z nieba po tym meczu z pewnością się na niego nie posypią.

Do niezbyt przyjemnej sytuacji doszło w gonitwie siódmej. W walce o drugą pozycję trochę przeszarżował Karol Baran, który wjechał w motocykl Rafała Flegera. Skutkiem tego zachowania był bardzo groźnie wyglądający upadek zawodnika LW KMŻ, który parę minut nie podnosił się z toru. Jak się okazało chwilę później, sympatycznemu żużlowcowi nic się nie stało i był on zdolny do dalszej jazdy. Mimo, że był obolały, dzielnie walczył o cenne punkty, których finalnie zdobył 11.

Do podejścia dziewiątego obie drużyny szły łeb w łeb. Jednak Travis McGowan i Marcin Jędrzejewski nie byli w stanie dogonić rozpędzonej pary gospodarzy, która pewnie dowiozła do mety podwójne zwycięstwo, powiększając przewagę nad rywalami. W biegu dwunastym Tyronowi Proctorowi, będącemu na drugim miejscu, urwał się łańcuch i honoru ?Koziołków? bronił osamotniony Mateusz Łukaszewski. Opolanie minimalnie pomniejszyli stratę do do rywala, jednak długo się z tego nie cieszyli, gdyż kilka minut później po raz trzeci podopieczni Grzegorza Dzikowskigo podwójnie triumfowali. Kibice żółto-biało-niebieskich ze zwycięstwa cieszyli się już po pierwszym z biegów nominowanych. Gościom nie pomogło nawet zastosowanie przez Andrzeja Maroszka podwójnej zmiany taktycznej. W ostatniej gonitwie wszelkich złudzeń na przyzwoity wynik jeźdźców znad Odry pozbawili Simon Stead i Cameron Woodward, którzy przypieczętowali wygraną wynikiem 5:1.

Po tym spotkaniu nastąpiła mała roszada w ligowej tabeli. Na miejsce pozwalające na walkę o awans powrócił Lubelski Węgiel KMŻ, który już za tydzień zmierzy się z Kolejarzem Rawicz. Opolska świta pokornie wraca do domu. szukając szans na punkty meczowe z innymi przeciwnikami.

Kolejarz Opole – 39:
1. Michał Mitko (1*,2,2,3,1,0) 9+1
2. Marcin Rempała (2,d,1*,t) 3+1
3. Marcin Jędrzejewski (0,2,1,3,-) 6
4. Travis McGowan (3,1*,0,1,-) 5+1
5. Rafał Fleger (3,3,3,0,2,1) 12
6. Łukasz Bojarski (0,-,1,-,1) 2
7. Andriej Kobrin (1,1,0) 2

KMŻ Lublin – 50:
9. Paweł Miesiąc (0,2,2*,3,d) 7+1
10. Karol Baran (3,w,3,2,3) 11
11. Ty Proctor (2,w,1*,d) 3+1
12. Simon Stead (1*,3,2,2*,3) 11+2
13. Cameron Woodward (2,3,3,1,2*) 11+1
14. Mateusz Łukaszewski (3,0,-,-,2) 5
15. Mateusz Borowicz (2*,0,0) 2+1

Bieg po biegu:
1. Baran, Rempała, Mitko, Miesiąc 3:3
2. Łukaszewski, Borowicz, Kobrin, Bojarski 5:1 (8:4)
3. McGowan, Proctor, Stead, Jędrzejewski 3:3 (11:7)
4. Fleger, Woodward, Kobrin, Łukaszewski 2:4 (13:11)
5. Stead, Mitko, Rempała (d), Proctor (u/w) 3:2 (16:13)
6. Woodward, Jędrzejewski, McGowan, Borowicz 3:3 (19:16)
7. Fleger, Miesiąc, Bojarski, Baran (u/w) 2:4 (21:20)
8. Woodward, Mitko, Rempała, Borowicz 3:3 (24:23)
9. Baran, Miesiąc, Jędrzejewski, McGowan 5:1 (29:24)
10. Fleger, Stead, Proctor, Kobrin 3:3 (32:27)
11. Jędrzejewski, Baran, Woodward, Rempała (t) 3:3 (35:30)
12. Mitko, Łukaszewski, Bojarski, Proctor (d) 2:4 (37:34)
13. Miesiąc, Stead, McGowan, Fleger 5:1 (42:35)
14. Baran, Fleger, Mitko, Miesiąc (d) 3:3 (45:38)
15. Stead, Woodward, Fleger, Mitko 5:1 (50:39)

opublikowny przez Agnieszka Berecka

Źródło: NiceSport.pl

This entry was posted in Sport i rekreacja. Bookmark the permalink.