Nie dla każdego wakacje

Rozpoczęło się lato, zaczęły się wakacje, a my nawet nie znaleźliśmy czasu aby zamieścić coś na stronie, o możliwości dłuższego wypoczynku możemy jedynie pomarzyć.

W wolne od pracy, świąteczne dni próbujemy doładować akumulatory i też niestety nie zawsze się udaje.

Zapraszamy do lektury i dmuchania – Jedną z fundamentalnych zasad państwa demokratycznego, musi być faktyczna równość wobec prawa

Nie chce użalać się nad sobą, bo wielu tak przecież ma, że pracuje bardzo długo, by inni mogli korzystać z owoców naszej pracy, żyć wygodnie.

Uważam, że do rangi ogromnego problemu społecznego w Polsce urosło ogromne rozwarstwienie nie tylko w dochodach, ale również w ilości i jakości świadczonej pracy.

To jest wbrew logice, poprawnemu rozumowaniu, elementarnej sprawiedliwości, że jedni muszą bardzo długo pracować, by inni mogli korzystać z owoców ich pracy.

Zapraszamy do lektury i dmuchania Zagubieni, zaplątani, zatraceni w morzu prawa i biurokracji

Dzisiaj jeden z klientów zapytał nas, czy dobrze mu się wydaje, że na funduszach emerytalnych zostaliśmy nieźle kiwnięci?

Oczywiście zostaliśmy na funduszach emerytalnych kiwnięci, ale to jest drobnostka przy tym, jak kiwani od lat jesteśmy przez tak zwany system ubezpieczeń społecznych. Kilka miesięcy temu wicepremier Pawlak wyliczył, że odkładając co miesiąc po 100 złoty można na emeryturę odłożyć zacznie więcej niż zgromadzimy w ZUS, płacąc kilka razy więcej.

Gdzie są nasze pieniądze? Co dzieje się z owocami naszej pracy?

Zapraszamy do lektury i dmuchania Partie są jak układanki z klocków

– Jak to co? Utrzymanie bardzo drogich instytucji: ZUS, KRUS, NFZ, trwonienie pieniędzy na lewo i prawo, mnóstwo wcześniejszych świadczeń.

Bardzo wysokie koszty pracy likwidują miejsca pracy, blokują tworzenie nowych, obniżają wynagrodzenia, które faktycznie trafiają do pracujących, ale również powodują, że bardzo wielu przedsiębiorców nie może sobie pozwolić na dłuższy wypoczynek.

To co powiedzieliśmy naszemu klientowi prosto w oczy, pozwolę sobie powtórzyć publicznie. Kiwają nas na ogromne pieniądze, ale robią to za nasza zgodą.
Przed nami wybory parlamentarne, a my nie tworzymy grup nacisku, nie organizujemy się, nie próbujemy przedstawiać swoich racji, żądać zmian.

W tym roku spokojnych wakacji nie będą mieli również politycy. Zmiana prawa spowoduje ( między innymi zakaz reklamy poprzez bilbordy i spoty telewizyjne) spowoduje konieczność dotarcia bezpośrednio do większej liczby ludzi, by wygrać wybory.

Mam nadzieję, że nowa sytuacja korzystnie wpłynie na świadomość kandydatów, którzy mam nadzieję przez zwykłych obywateli zapoznani zostaną z prawdziwymi problemami dręczącymi ludzi, utrudniającymi życie.

Zapraszamy do lektury i dmuchania Zróbmy kampanie społeczną

Barbara Berecka

This entry was posted in Życie społeczno-polityczne. Bookmark the permalink.